Ziemia Obornicka
WYDANIE INTERNETOWE

OBORNIKI, ROGOŹNO, RYCZYWÓŁ, POŁAJEWO
GAZETA POWIATOWA ZIEMIA OBORNICKA - ukazuje się na terenie czterech gmin od 1991 roku, co tydzień w każdy wtorek

Poniżej wybrane artykuły z numeru 800, datowanego na 26 maja 2013 roku. Pozostałe numery w archiwum.
Obornickie Łazienki - wielkie otwarcie i rekordowa frekwencja
OBORNIKI. Oborniczanie, zgromadzeni w minioną niedzielę nad Wełną na historycznych Łazienkach, podziwiali powrót tego miejsca do dawnej świetności. Całymi rodzinami przyszli, by obejrzeć nowe schody, altanki, ścieżki pieszo-rowerowe oraz tarasy widokowe. 
Zaczęło się jednak już dzień wcześniej. Z okazji Nocy Muzeów prawie 150 osób wybrało się, pod przewodnictwem pracowników domu kultury, podziwiać nie tylko Łazienki, ale szczególnie fontannę specjalnie wynajętą na wielkie otwarcie. Około godz. 23 z rzeki wytrysnęły fontanny wody podświetlonej wieloma kolorami, które tańczyły w rytm muzyki. Była to wspaniała promocja przed wielkim otwarciem. Duża frekwencja następnego dnia potwierdziła, że trik marketingowy się udał. 
Nie był to jednak jedyny powód wysokiej frekwencji. Następnym była dobra organizacja, ale także wiele atrakcji i piękna pogoda. Stoiska gastronomiczne zostały rozstawione wzdłuż drugiego poziomu wału. Nie zabierały dużo miejsca a pomiędzy nimi mogła przejść cała rodzina trzymając się za ręce. W ten sposób organizatorzy udowodnili, że nowe Łazienki są gotowe nawet na większe imprezy plenerowe, co jest ważne przed zbliżającymi się Dniami Obornik. 
W pobliżu koryta rzeki ustawiono scenę. Pomiędzy nią a schodami znajdowało się dostatecznie dużo miejsca, by pomieścić kilkaset osób. Na pierwszym tarasie widokowym ustawiono pianino, na którym grał Maciej Markiewicz, krajowej sławy wirtuoz.
Motywem przewodnim zabawy były blues oraz muzyka klasyczna. Wyeksponowano zdjęcia starych łazienek, podświetlane nowymi lampami. Wszystko razem tworzyło niesamowitą atmosferę, unikatową dla Obornik. 
Markiewicz bawił gości do momentu przybycia burmistrza. Szrama znalazł się na scenie wraz z wójtem Wągrowca Przemysławem Majchrzakiem i skarbnik Rogoźna Iwoną Sip-Michalską. Obie te osoby były zaangażowane w tworzenie projektu budowy za ponad 800 tys. zł nowych Łazienek. Szrama złożył na ich ręce podziękowania od siebie i całego miasta. Mówił o drugiej i trzeciej części projektu przebudowy i renowacji: cieszymy się bardzo, że tylu państwa przybyło na otwarcie. Myślę, że cieszymy się wszyscy, że tą obornicką perełkę możemy podziwiać. To jest dopiero pierwszy etap budowy Łazienek. W drugim chcemy rozwinąć ścieżki piesze oraz zasiać zieleń. W trzecim etapie chcemy, żeby na drugi brzeg Wełny przebiegał pomost i żeby ten brzeg również dać do dyspozycji. 
Burmistrz nie wspomniał, czy tak jak w niegdyś, na Łazienkach będzie można cieszyć się kąpielą. Jak się później od niego dowiedzieliśmy, powstanie plaży jest niemożliwe ze względu na bardzo ostre wymagania sanitarne. Jednakże są plany wysypania morskiego piasku wzdłuż rzeki, by zwiększyć atrakcyjność kompleksu i stworzyć w centrum miasta specjalne miejsce do opalania. 
Podczas otwarcia zorganizowano turniej szachowy o puchar dziekana obornickiego. W pierwszej trójce znaleźli się Mirosław Zając, Marcin Dykcik i Remigiusz Piekarski, którzy otrzymali nagrody sponsorowane przez księdza Józefa Kamzola. 
Od czwartku Łazienki ochraniają trzy kamery. Już pierwszego dnia straż miejska nałożyła cztery mandaty za picie w miejscu publicznym. To okazało się skuteczne, ponieważ nie doszło jak dotąd do większych aktów wandalizmu. Jednym, który był widoczny, to napis umieszczony mazakiem na daszku nad schodami. 
Na deskach tymczasowej sceny do godz. 20 występowały zespoły taneczne z Obornik a na koniec Anna Polowczyk z zespołem grającym muzykę bluesową. W tym czasie na ręce władz Obornik spływały gratulację za dobrze wykonaną pracę. Efekt końcowej rzeczywiście zaparł wielu dech w piersiach, nie odbyło się jednak bez krytyki schodów. Nasza gazeta zwracała już na nie uwagę w poprzednich tygodniach. Nawet w niedzielę kilka osób potknęło się na końcowych stopniach, które są wyjątkowo strome. Burmistrz osobiście zbadał schody, potwierdzając problem i obiecał znaleźć wkrótce rozwiązania. 
Z inicjatywą renowacji Łazienek wyszła swego czasu burmistrz Rydzewska. Zmiana władzy nie pozwoliła jej dokończyć ambitnego projektu. Tomasz Szrama, wraz ze swoimi współpracownikami, stanęli jednak na wysokości zadania i wykonali kawał solidnej roboty przywracając blask obornickiemu zabytkowi.
 
OBORNIKI TV
Alarm bombowy i ewakuacja obornickiej prokuratury we wtorek przedpołudniem,
NUMER 800 - TEMATY
◊ Znaleziono zwłoki mieszkańca Wychowańca
◊ Obornickie Łazienki - wielkie otwarcie i rekordowa frekwencja
◊ Podejrzenie morderstwa - oborniczanin zginął w Wełnie
◊ Ojciec z synem chcieli wyłudzić 10 tys. zł
◊ Diler spod szkoły w Rożnowie zatrzymany
◊ Czy pozyskiwanie energii odnawialnej zaszkodzi oborniczanom?
◊ Będzie bezpieczniej
◊ Oborniczanie sami mogą decydować
◊  Znów likwidują połączenia
◊ Powiatowi urosło
◊ Zamiast daszków skwer i kamera
◊  Będą odnawiać rogozińskie wsie
◊ Oborniki i Ryczywół wesprą powiat
◊ Przez Rudki jak po grudzie
◊ Przedszkole w Tarnówku oddziałem przedszkola w Połajewie
W NAJNOWSZYM NUMERZE
◊  Jarosław Horna był 51 letnim mężczyzną, silnym i rześkim. Pracował w lesie, mieszkał w Lipce ze swoją partnerką Agnieszką i ich synem. Nie brakowało mu świeżego powietrza, zdrowej żywności, opieki i miłości. Nigdy nie skarżył się na żadne dolegliwości i było tak aż do wtorku 15 lipca. Wtedy poczuł się nagle źle, więc pojechał do lekarza. Ten zbadał mężczyznę i przepisał mu tabletki. Pan Jarosław wykupił je jednak dopiero w czwartek, sądząc, że mała zwłoka nie wpłynie negatywnie na jego samopoczucie. - W czwartek wieczorem poczuł się jednak jeszcze gorzej. Był tak osłabiony, że nie mógł ruszyć rękoma ani nogami - opowiadała pani Agnieszka.
Turystyka_25/11/2011 Image Banner 300 x 250
◊  Gdy nadeszła noc, zadzwoniła po pogotowie. Tam jednak odmówiono jej przysłania karetki i skierowano ją po pomoc do firmy Obst Ambulans. Gdy pani Agnieszka zadzwoniła tam, minęła już północ. Dyżurująca lekarka w telefonicznym wywiadzie wypytała o szczegóły i uprzedziła, że lekarz wyjechał do pacjentów i do Lipki dotrze z pewnym opóźnieniem. W takim stanie chory nie powinien jednak czekać na przybycie ich lekarza. Konieczna będzie szybka pomoc pogotowia ratunkowego. Zdenerwowana pani Agnieszka znów zadzwoniła do pogotowia. Dyspozytor z Poznania ponownie jednak odmówił wysłania do Lipki karetki, ale tym razem złożył jej inną ofertę. Zaproponował, aby chory dojechał jakoś do Obornik i zgłosił się tam do miejscowego szpitala.
◊  Jedynym kierowcą w domu był pan Jarosław. Lipka jest mikroskopijną wioską, z dwoma zaledwie domostwami, więc i na sąsiadów nie ma co liczyć. Chory był już tak słaby, że tracił przytomność. O „udaniu się do Obornik” nie było mowy. Trudno dziś orzec jakby się to skończyło, gdyby nie stanowczość pani Agnieszki. Postraszyła dyspozytora policją grożąc mu konsekwencjami w razie śmierci chorego. To podziałało. Karetka z lekarzem dotarła do Lipki. Dochodziła godzina 5 rano. Minęły w oczekiwaniu na pomoc ponad cztery godziny. Być może te cztery godziny decydujące o ludzkim życiu. Lekarz zbadał pana Jarosława i podejrzewając problem z układem krążenia skierował chorego do szpitala w Kowanówku. Mężczyzna został tam odwieziony i na miejscu poddany badaniom. Gdy pani Agnieszka go odwiedziła, nie miał siły z nią rozmawiać. Zdołał powiedzieć jedynie, że umiera.
Banery_1209 Image Banner 300 x 250
◊  Lekarz z Kowanówka stwierdził, że najlepszym wyjściem będzie przewiezienie konającego do Poznania. Około godziny 11 pan Jarosław wyruszył w drogę. Pani Agnieszka odwiedziła go w Poznańskim szpitalu w piątek późnym popołudniem. Pan Jarosław był już w śpiączce. Lekarz potwierdził, że odchodzi. W sobotę około godziny 16 Jarosław Horna zmarł. Jego 14 letni syn nie potrafi tego zrozumieć. Ojciec był zawsze zdrowy i silny. Odszedł tak nagle. Był jego najlepszym przyjacielem i wzorem. Pani Agnieszka nie wie jak to synowi wytłumaczyć. Nie wie jak mu wyjaśnić, dlaczego ojciec czekał ponad cztery godziny na uratowanie mu życia w cywilizowanym kraju, w sercu Europy mając ubezpieczenie i płacąc podatki. Może jakąś odpowiedź znajdzie patolog, ponieważ zarządzono sekcję zwłok.
Google
Kontakt z redakcją
Najchętniej oglądane w czerwcu:

praca
ZATRUDNIĘ PRACOWNIKA BIUROWEGO - WYSTAWIANIE FAKTUR KADRY MILE WIDZANE DOSWIADCZENIE MIEJSCE PRACY BOGDANOWO
TEL. 660 480 003
Firma transportowa zatrudni kierowcę kat C+E. Wymagane doświadczenie w zawodzie oraz aktualne badania lekarskie i psychotechniczne oraz kurs na przewóz rzeczy.
606-439-385.
PRZYJMĘ DO PRACY HYDRAULIKA
TEL. 697 - 693 - 902
LUB 739 - 409 - 101

rolnicze
SKUP ŻYWCA WIEPRZOWEGO
ODBIÓR Z GOSPODARSTWA
506-906-742
USŁUGI ROLNICZE
PRASOWANIE - SIANOKISZONKI SIANA ORAZ SŁOMY
ORKA - PŁUG OBROTOWY 4 SKIBOWY
USŁUGI KOMBAJNEM ZBOŻOWYM ORAZ INNE
TEL. 695 214 747

usługi
SAKO AUTO EFEKT
PRANIE
- tapicerki samochodowej
- również aut ciężarowych
- meblowej
- dywanów
DOJAZD DO KLIENTA
Piotr Sakowicz
tel. 61 29 719 50
kom. 536 489 334
kom. 723 442 511

nieruchomości
Sprzedam działkę budowlaną w Rożnowie powierzchnia 1000 m
tel. 783 298 201
SprzedamDZIAŁKI BUDOWLANE 750 do 3000 m. Media w drodze, blisko lasu. Wydane warunki zabudowy.Cisza i spokój.
Tel. 695 214 747
SPRZEDAM DZIAŁKĘ TANIO KONTAKT
512 174 271
Działki budowlane Uścikowo Folwark od 880-2200 m
tel. 60024 38 83

opał
Firma Agro-Max sp. z o.o z siedzibą w Połajewie oferuje
węgiel brunatny 260zł/t, drewno opałowe sosnowe 110zł/mp, dąb 140zł/mp
Powyżej 2t lub 4mp - dowóz gratis!
tel. 728 586 164
SKŁADNICA OPAŁU BOGDANOWO 41 POLECA!!
TYLKO U NAS TANIEGRZANIE
LUZ I WORKOWANY
TEL. 787 109 427

lekarze
PULS
PUNKT POBRAŃ KRWI
OBORNIKI UL. PIŁSUDSKIEGO 50
Czynny poniedziałek - piątek 7.30 - 12.00, soboty 8.00 - 10.00
Możliwość przyjazdu do domu pacjenta po zgłoszeniu telefonicznym
tel. 061 29 73 637
061 29 61 920
Badania wykonujemy na podstawie skierowań a także odpłatnie bez skierowań
Informacje na stronie
Copyright © Handel-Druk-Kolportaż, Oborniki 1991-2014. Made in Poland. All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone przez wydawcę. ISSN 1427-5848. Przeczytaj warunki korzystania z serwisu. Autorów gazety, serwisu i strony poznasz tutaj. Tam również adresy pocztowe i numery telefonów. Kontakt za pomocą internetu. Wróć do początku tej strony.