Ziemia Obornicka
WYDANIE INTERNETOWE

OBORNIKI, ROGOŹNO, RYCZYWÓŁ, POŁAJEWO
GAZETA POWIATOWA ZIEMIA OBORNICKA - ukazuje się na terenie czterech gmin od 1991 roku, co tydzień w każdy wtorek

Poniżej wybrane artykuły z numeru 718, datowanego na 23 października 2011 roku. Pozostałe numery w archiwum.
Policjant w z Rogoźna ostatecznie uwolniony od wszelkiej winy
ROGOŹNO. W kwietniu 2004 cała Polska usłyszała o zdarzeniu, podczas którego czterej policjanci z grupy specjalnej ostrzelali na ulicy Bałtyckiej samochód śmiertelnie raniąc 19-latka, a drugiego doprowadzając do niepełnosprawności. Wśród funkcjonariuszy był rogoźnianin Robert Ziółkowski. On i jego trzej koledzy  usłyszeli wreszcie po latach trwających procesach iż zostali uniewinnieni.
Już dwukrotnie policjanci biorący udział w akcji na ulicy Bałtyckiej byli uniewinniani przez sąd. Mimo to prokurator przygotował apelację w tej sprawie. Prokurator zarzucał sądowi brak, jego zdaniem, wyjaśnienia jakichś sprzeczności.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu zajął się sprawą w ubiegłym roku. Na początku października policjanci usłyszeli wyrok. Zostali uniewinnieni. Wyrok jest prawomocny.
Przypomnijmy, że do nocnej strzelaniny na ulicy Bałtyckiej doszło w kwietniu 2004 roku. Policjanci udali się w pościg za samochodem, w którym mógł siedzieć groźny przestępca. Kierujący samochodem zatrzymany do kontroli zaatakował funkcjonariuszy ze specjalnej grupy poszukiwań ważącym niemal dwie tony Roverem. Gdy usiłował ich rozjechać, taranując dwa policyjne pojazdy funkcjonariusze otworzyli ogień. W wyniku strzelaniny jeden z pasażerów Rovera zginął. Drugi został poważnie ranny. 
Oskarżeni policjanci przekonywali sąd, że podczas akcji działali zgodnie z prawem i nie mają sobie nic do zarzucenia. Użyli broni służbowej, którą dostali na wypadek obrony koniecznej lub zastosowania przymusu.
Postrzeleni mężczyźni bezsensownie zaryzykowali życiem własnym i policjantów. 
Robert Ziółkowski był funkcjonariuszem w Rogoźnie, potem w Obornikach a na koniec pracował w komendzie wojewódzkiej w Poznaniu, także w grupie specjalnej, poszukującej najgroźniejszych przestępców. Zatrzymał ponad 1500 osób, w tym wielu groźnych bandytów. Nierzadko ryzykował własnym życiem, by ludzie żyli bezpiecznie.
Choć sąd orzekł, iż jest niewinny, to i tak nie przestaje nosić ciężaru tamtego zdarzenia. Po odsłużeniu swych lat, odszedł z policji i znalazł inne zajęcie. Z wykształcenia przyrodnik. Z zamiłowania żeglarz i podróżnik. Niedawno wrócił z rejsu po Bahamach. Potem pływał po Adriatyku. Obecnie przygotowuje się do podróży przez Tajlandię, Birmę, Kambodżę i Laos.
W wolnych chwilach pisze książki. Pierwsza z nich pod tytułem „Łowcy głów” zawiera wiele wątków z jego pracy policyjnej i jest już zapowiedziach w wydawniczych. 
OBORNIKI TV
Alarm bombowy i ewakuacja obornickiej prokuratury we wtorek przedpołudniem,
NUMER 718 - TEMATY
◊ Były doradca burmistrza Szramy skazany na karę więzienia
◊ Fałszywy pracownik gazowni w Obornikach, energetyki w Rogoźnie- dwie następne udane próby oszustwa, których ofiarą padają osoby starsze
◊ Po meczu znaleziono ciało 52-letniego A.W. w przydrożnym rowie
◊ Jęki i krzyki kobiety - sąsiedzi wezwali mundurowych na Osiedlu Leśnym
◊ Drugie samobójstwo w październiku
◊ Padł rekord samochodowego pijaństwa: 3,30 promila Romana Z
◊ Spłonęła stodoła,zagrożony pożarem był pobliski dom w Lipie
◊ Iskra z pieca i pożar na Młyńskiej w Obornikach
◊ Konopie na Obrzyckiej
◊ Zarzuty wobec byłego komendanta
◊ Przewozy szkolne: oby nie doszłodo tragedii
◊ Policjant w z Rogoźna ostatecznie uwolniony od wszelkiej winy
◊ Ankieterzy OBOP na wyborach w Połajewie
◊ Zamiast pomocy poszkodowanemu Filipkowi komisje i naciski na matkę
◊ I co z obiecanym internetem?
◊ Czy będą kolejne kłopoty z podwykonawcą?
◊ Sołeckie wydatki
◊ Nowi dzielnicowy i radna
◊ Na odpady nie ma rady
W NAJNOWSZYM NUMERZE
◊  Jarosław Horna był 51 letnim mężczyzną, silnym i rześkim. Pracował w lesie, mieszkał w Lipce ze swoją partnerką Agnieszką i ich synem. Nie brakowało mu świeżego powietrza, zdrowej żywności, opieki i miłości. Nigdy nie skarżył się na żadne dolegliwości i było tak aż do wtorku 15 lipca. Wtedy poczuł się nagle źle, więc pojechał do lekarza. Ten zbadał mężczyznę i przepisał mu tabletki. Pan Jarosław wykupił je jednak dopiero w czwartek, sądząc, że mała zwłoka nie wpłynie negatywnie na jego samopoczucie. - W czwartek wieczorem poczuł się jednak jeszcze gorzej. Był tak osłabiony, że nie mógł ruszyć rękoma ani nogami - opowiadała pani Agnieszka.
Turystyka_25/11/2011 Image Banner 300 x 250
◊  Gdy nadeszła noc, zadzwoniła po pogotowie. Tam jednak odmówiono jej przysłania karetki i skierowano ją po pomoc do firmy Obst Ambulans. Gdy pani Agnieszka zadzwoniła tam, minęła już północ. Dyżurująca lekarka w telefonicznym wywiadzie wypytała o szczegóły i uprzedziła, że lekarz wyjechał do pacjentów i do Lipki dotrze z pewnym opóźnieniem. W takim stanie chory nie powinien jednak czekać na przybycie ich lekarza. Konieczna będzie szybka pomoc pogotowia ratunkowego. Zdenerwowana pani Agnieszka znów zadzwoniła do pogotowia. Dyspozytor z Poznania ponownie jednak odmówił wysłania do Lipki karetki, ale tym razem złożył jej inną ofertę. Zaproponował, aby chory dojechał jakoś do Obornik i zgłosił się tam do miejscowego szpitala.
◊  Jedynym kierowcą w domu był pan Jarosław. Lipka jest mikroskopijną wioską, z dwoma zaledwie domostwami, więc i na sąsiadów nie ma co liczyć. Chory był już tak słaby, że tracił przytomność. O „udaniu się do Obornik” nie było mowy. Trudno dziś orzec jakby się to skończyło, gdyby nie stanowczość pani Agnieszki. Postraszyła dyspozytora policją grożąc mu konsekwencjami w razie śmierci chorego. To podziałało. Karetka z lekarzem dotarła do Lipki. Dochodziła godzina 5 rano. Minęły w oczekiwaniu na pomoc ponad cztery godziny. Być może te cztery godziny decydujące o ludzkim życiu. Lekarz zbadał pana Jarosława i podejrzewając problem z układem krążenia skierował chorego do szpitala w Kowanówku. Mężczyzna został tam odwieziony i na miejscu poddany badaniom. Gdy pani Agnieszka go odwiedziła, nie miał siły z nią rozmawiać. Zdołał powiedzieć jedynie, że umiera.
Banery_1209 Image Banner 300 x 250
◊  Lekarz z Kowanówka stwierdził, że najlepszym wyjściem będzie przewiezienie konającego do Poznania. Około godziny 11 pan Jarosław wyruszył w drogę. Pani Agnieszka odwiedziła go w Poznańskim szpitalu w piątek późnym popołudniem. Pan Jarosław był już w śpiączce. Lekarz potwierdził, że odchodzi. W sobotę około godziny 16 Jarosław Horna zmarł. Jego 14 letni syn nie potrafi tego zrozumieć. Ojciec był zawsze zdrowy i silny. Odszedł tak nagle. Był jego najlepszym przyjacielem i wzorem. Pani Agnieszka nie wie jak to synowi wytłumaczyć. Nie wie jak mu wyjaśnić, dlaczego ojciec czekał ponad cztery godziny na uratowanie mu życia w cywilizowanym kraju, w sercu Europy mając ubezpieczenie i płacąc podatki. Może jakąś odpowiedź znajdzie patolog, ponieważ zarządzono sekcję zwłok.
Google
Kontakt z redakcją
Najchętniej oglądane w czerwcu:

praca
ZATRUDNIĘ PRACOWNIKA BIUROWEGO - WYSTAWIANIE FAKTUR KADRY MILE WIDZANE DOSWIADCZENIE MIEJSCE PRACY BOGDANOWO
TEL. 660 480 003
Firma transportowa zatrudni kierowcę kat C+E. Wymagane doświadczenie w zawodzie oraz aktualne badania lekarskie i psychotechniczne oraz kurs na przewóz rzeczy.
606-439-385.
PRZYJMĘ DO PRACY HYDRAULIKA
TEL. 697 - 693 - 902
LUB 739 - 409 - 101

rolnicze
SKUP ŻYWCA WIEPRZOWEGO
ODBIÓR Z GOSPODARSTWA
506-906-742
USŁUGI ROLNICZE
PRASOWANIE - SIANOKISZONKI SIANA ORAZ SŁOMY
ORKA - PŁUG OBROTOWY 4 SKIBOWY
USŁUGI KOMBAJNEM ZBOŻOWYM ORAZ INNE
TEL. 695 214 747

usługi
SAKO AUTO EFEKT
PRANIE
- tapicerki samochodowej
- również aut ciężarowych
- meblowej
- dywanów
DOJAZD DO KLIENTA
Piotr Sakowicz
tel. 61 29 719 50
kom. 536 489 334
kom. 723 442 511

nieruchomości
Sprzedam działkę budowlaną w Rożnowie powierzchnia 1000 m
tel. 783 298 201
SprzedamDZIAŁKI BUDOWLANE 750 do 3000 m. Media w drodze, blisko lasu. Wydane warunki zabudowy.Cisza i spokój.
Tel. 695 214 747
SPRZEDAM DZIAŁKĘ TANIO KONTAKT
512 174 271
Działki budowlane Uścikowo Folwark od 880-2200 m
tel. 60024 38 83

opał
Firma Agro-Max sp. z o.o z siedzibą w Połajewie oferuje
węgiel brunatny 260zł/t, drewno opałowe sosnowe 110zł/mp, dąb 140zł/mp
Powyżej 2t lub 4mp - dowóz gratis!
tel. 728 586 164
SKŁADNICA OPAŁU BOGDANOWO 41 POLECA!!
TYLKO U NAS TANIEGRZANIE
LUZ I WORKOWANY
TEL. 787 109 427

lekarze
PULS
PUNKT POBRAŃ KRWI
OBORNIKI UL. PIŁSUDSKIEGO 50
Czynny poniedziałek - piątek 7.30 - 12.00, soboty 8.00 - 10.00
Możliwość przyjazdu do domu pacjenta po zgłoszeniu telefonicznym
tel. 061 29 73 637
061 29 61 920
Badania wykonujemy na podstawie skierowań a także odpłatnie bez skierowań
Informacje na stronie
Copyright © Handel-Druk-Kolportaż, Oborniki 1991-2014. Made in Poland. All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone przez wydawcę. ISSN 1427-5848. Przeczytaj warunki korzystania z serwisu. Autorów gazety, serwisu i strony poznasz tutaj. Tam również adresy pocztowe i numery telefonów. Kontakt za pomocą internetu. Wróć do początku tej strony.