oborniki.com.pl » historia: strona główna » II wojna światowa
Marek Misiorny
Wkroczenie Wehrmachtu do Obornik
we wrześniu 1939 roku
Copyright © 2007 Gazeta Powiatowa Ziemia Obornicka

Pierwsze oddziały niemieckie defilują przez Rynek w kierunku ulicy Piłsudskiego.
Nie wiadomo już dzisiaj dokładnie, którego dnia Wehrmacht zajął Oborniki. W Wielkopolsce nie toczono większych walk a pierwsze oddziały niemieckie zaczęły zajmować region 6 września. Patrol niemiecki pojawił się ponoć w Obornikach 7 września. Wcześniej - prawdopodobnie 1 i 2 września - miasto opuściły władze powiatu oraz gminy, oddziały wojskowe, paramilitarne oraz policja. Ostatnie oddziały wojskowe wyszły z Obornik 4 września.
Ostatnie z niemieckich oddziałów pokonywały już Rynek w mniej uroczysty sposób.
Władze internowały też kilkuset Niemców z terenu powiatu, którzy pod eskortą oddziału Przysposobienia Obronnego zostali wysłani na wschód. Część Niemców uciekła na zachód, chroniąc się przed internowaniem.
Celem oddziałów niemieckich był budynek ówczesnego starostwa powiatowego przy ulicy Lipowej.
Trudno określić, ilu Polaków podjęło ucieczkę przed Niemcami w kierunku na Murowaną Goślinę, była to jednak bardzo liczna grupa, można ją liczyć w tysiącach osób. Wszystko to tłumaczy, dlaczego ulice Obornik podczas wkraczania Niemców są stosunkowo puste - w mieście nie ma prawdopodobnie nawet połowy jego zwykłych mieszkańców.
Żołnierzy Wehrmachtu witali miejsowi Niemcy, których część ubrana była w mundury SA.
Na maszcie przed starostwem nie wisi jeszcze flaga III Rzeczy, ale proporzec Wehrmachtu.
Po wyjściu władz polskich a przed nadejściem oddziałów hitlerowskich, miejscowi Niemcy utworzyli Stadtwache (straż miejską) na czele której stanął kupiec i właściciel hotelu (obecna komenda policji) Ernst Werner. Wraz z pierwszymi patrolami wojska, ubrani w mundury SA Niemcy zaczęli zajmować główne urzędy w mieście.
Pamiątkowe zdjęcie oficerów, "zdobywców" miasta, na narożniku Mickiewicza i Lipowej.
Wreszcie dowództwo Wehrmachtu zdecydowało się wysłać z Poznania dla zajęcia powiatowego miasta oddział w sile, jak widać na zdjęciach, batalionu. Ponieważ wycofujące się wojska polskie wysadziły wszystkie mosty, oddział przetransportowano koleją do południowego brzegu Warty a następnie przeprawiano łodziami na wysokości Rynku. To tłumaczy fakt, dlaczego żołnierze wchodzą pieszo, tylko z jednym rowerem, bez ciężkiego sprzętu.
Unikalne zdjęcie przedstawiające zajmowanie budynków starostwa przy ulicy Lipowej przez Wehrmacht.
Działo się to wszystko około 20 września - jak widać na sfotografowanym zegarze zegarmistrza przy ulicy Piłsudskiego, kilka minut po godzinie 16. Według przedstawienia na zdjęciach, które publikowaliśmy tydzień temu, żołnierze niemieccy w kolumnie marszowej przemieszczali się z ulicy Nadbrzeżnej przez Rynek do ulicy Piłsudskiego.
Zbiórka oddziałów Wehrmachtu na ulicy Mickiewicza, pomiędzy kościołem a liceum.
Ze zdjęć publikowanych w tym numerze wynika, że celem był budynek ówczesnego starostwa przy dzisiejszej ulicy Lipowej. Unikalne zdjęcie pokazuje moment zajmowania starostwa przez oddziały niemieckie. Tam też rozlokowano sztab, a władzę objął jako komendant wojskowy miasta i powiatu oficer Egon Rau.
Żołnierze zostali po zbiórce skoszarowani na terenie liceum i szkoły podstawowej.
Po zajęciu starostwa na koszary przeznaczono budynki liceum i szkoły podstawowej. Dlatego też przed gmachem liceum zdjęcia pokazują zbiórkę całego oddziału i jego wieczorne rozlokowanie.


Zobacz także:
Zmieniono 4 marca 2010 roku.
Teksty oznaczone znakiem © są własnością wydawcy - Gazety Powiatowej Ziemia Obornicka - i podlegają prawu autorskiemu. Można je powielać w jednym egzemplarzu dla własnych potrzeb. Cytowanie wyłącznie z podaniem źródła. Ilustracje, jeżeli nie podano inaczej, są również własnością wydawcy i ich dalsze użycie wymaga uzyskania jego zgody.
Kontakt z autorami

do góry